Są takie trasy, w których nie liczy się tylko liczba przejechanych kilometrów, ale przede wszystkim to, co spotykamy po drodze. Dzisiejsza wyprawa prowadzi z Nowego Żmigrodu do Gorlic – przez malownicze zakątki Beskidu Niskiego, spokojne drogi, niewielkie miejscowości i krajobrazy, które zachęcają, żeby co chwilę się zatrzymać i chłonąć klimat miejsca, w którym się jest - tu i teraz.
 |
| Malowniczy fragment drogi wojewódzkiej 993 tuż za Nowym Żmigrodem |
Tym razem zapraszam na wspólna trasę rowerową, która przyciąga malowniczymi krajobrazami i niekończącymi się "prostymi", jak również wieloma zabytkami architektury drewnianej (i nie tylko). Posiada swoją unikatową historię w skali kraju, nadając swoistego charakteru miejscom, które odwiedziłem w jedną z lipcowych, bardzo wietrznych, niedziel.
Zatem rozsiądź się wygodnie i zobacz jak Polska jest piękna.
TRASA
Nowy Żmigród DW993 - Samoklęski - Pielgrzymka - Wola Cieklińska - Bednarka - Rozdziela - Wapienne - Męcina Wielka - Męcina Mała - Sękowa DW977 - Siary - Gorlice - DK28 GORLICE - Dominikowice DW993 - Kryg - Rozdziele - Bednarka - Wola Cielkińska - Pielgrzymka - Samoklęski - Nowy Żmigród
Trasa w gpx TUTAJ
Długość trasy:
70 km (całość wg GPS),
Rodzaj nawierzchni:
asfalt (100%), Wysokość (max):
431 m n.p.m.Wysokość (min.):
274 m n.p.m.Wznoszenie:
730 mOpadanie:
737 mCzas:
5,5 godziny (łącznie), jazda: ok. 4 godzinZużyte kalorie:
3935 kcal
INFORMACJA: zdjęcia można powiększyć, klikając na nie, dzięki czemu jakość zdjęcia będzie lepsza.
|
Sam szlak nie jest ani nadto trudny, ani szczególnie długi. Początek i koniec w urokliwym podkarpackim miasteczku (nieoficjalnie) Nowy Żmigród. Nowy Żmigród uzyskał lokację miejską po 1331 roku, zdegradowany do rangi wsi w 1934 roku. Historycznie położony jest w Małopolsce, w dawnej Ziemi Krakowskiej. Miejscowość leży przy ujściu potoku Głojsce do Wisłoki, na równinnym wzniesieniu o wysokości 313 m n.p.m. Zasłonięty od południa i północy zalesionymi wzgórzami. Stąd wychodzą drogi w sześciu kierunkach: na pólnocny-zachód do Osieka, na zachód do Gorlic, na wschód do Dukli i dalej do Sanoka i w Bieszczady, na południe do Krempnej i na Słowację, na północ do Jasła. Zachęcam każdego z Was, do szerszego poznania historii Nowego Żmigrodu, która wielu może miło zaskoczyć, co do wydarzeń i ludzi związanych z ówczesnym miastem, a dzisiaj już wsią. Zaglądnij TUTAJ oraz TUTAJ i dowiedz się co skrywa w sobie ta urokliwa miejscowość na pograniczu dwóch województw: podkarpackiego i małopolskiego.
 |
| Nowy Żmigród. Fragment zabudowy centrum miasteczka. Widoczna wieża-brama kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła |
 |
| Nowożmigrodzki rynek |
 |
Nowy Żmigród. Pomnik Pamięci poległym członkom ruchu oporu ZWZ-AK pomordowanych przez gestapo w latach 1939-1945 |
 |
| Nowy Żmigród. Kościoł Świętych Apostołów Piotra i Pawła |
 |
| Takie widoki tuż po wyjeździe z Nowego Żmigrodu |
 |
| DW 993 |
 |
| Tereny, które charakteryzują się sporymi wiatrami. Zatem widok wiatraków nie powinno dziwić |
 |
| Na zdjęciu po lewej stronie widoczna wieża cerkwi pw. św. Michała Archanioła oraz wieża kościoła pw. św. Jana Nepomucena. Obie świątynie znajdują się we wsi Pielgrzymka |
 |
| Po prostu Beskid Niski. Widok z DW 993 |
Od Żmigrodu przez osiem kilometrów "trzymam się" drogi wojewódzkiej 993. Długie proste odcinki, ze zróżnicowanym ukształtowaniem terenu i przepięknymi otaczającymi krajobrazami pozwalają na "wkomponowanie się" w "tutejszość". Jadę i chłonę rozległe tereny Ziemi Żmigrodzkiej, która słynie z mocnych wiatrów, a tego dnia dały się we znaki. Po drodze mijam miejscowość Samoklęski oraz Pielgrzymka. W tej drugiej, znajduje się niegdysiejsza greckokatolicka, dziś prawosławna cerkiew pw. św. Michała Archanioła (lata budowy 1870 - 1872). Urokliwie wkomponowana w okoliczny drzewostan. Cerkiew jest orientowana, trójdzielna. Posiada wieżę o konstrukcji słupowo-ramowej o ścianach pochyłych. Nad izbicą, nawą i prezbiterium pozorna wieżyczka sygnaturkowa. Słupy nośne wieży obejmują część narteksu. Przy nim niewielka kruchta. Nad nawą i prezbiterium dach brogowy. Wieżę i poszczególne części łączy dach kalenicowy. We wnętrzu znajduje się bogato zdobiony, pozłacany ikonostas oraz polichromia z 1877 r. W cerkwi znajdują się również ikony ze starszej cerkwi w Pielgrzymce, wśród nich zachowały się ikony namiestne: Archanioła Michała i św. Mikołaja, Deesis, Ukrzyżowanie, carskie wrota oraz otoczona kultem ikona Bogurodzicy w typie Hodegetrii (w ołtarzu bocznym) namalowana na płótnie, a później naklejona na stare carskie wrota. Legenda mówi, że przywędrowała ona z Moraw ok. 1649 r. Inna wieść głosi, że przed wiekami mieszkańcy znaleźli ją w gałęziach pobliskiej lipy i z procesją wprowadzili do cerkwi. Ponoć później ludność z węgierskiej strony starała się cudowną ikonę ukraść, ale wiernym udało się zapobiec złemu. Aby dojechać do świątyni należy zjechać z głównej drogi w lewo, za kierunkowskazami. Źródło: TUTAJ.
 |
| Pielgrzymka. Niegdyś greckokatolicka, dziś prawosławna cerkiew pw. św. Michała Archanioła - 1870 - 1872 |
 |
| W chwili kiedy miałem okazję zobaczyć świątynię była w trakcie remontu, lipiec 2026 r. |
 |
| Jedna z wież cerkwi |
Powracam na trasę i jadę dalej. Kolejna długa prosta. Lekkie wzniesienia i spadki terenu. W oddali towarzyszy mi widok
Góry Cieklinka 512 m n.p.m., która majestatycznie góruje nad, i tak nie wysokim terenem. W
Woli Cieklińskiej, tuż przy głównej drodze znajduje się
cmentarz wojenny nr 10 z okresu I wojny światowej. Pierwszy i nie ostatni tego dnia. Ogólnie rzecz biorąc, tereny, które tym razem przemierzam są naznaczone ciężkimi walkami z okresu I wojny światowej. Jak podają źródła internetowe:
na cmentarzu pochowanych jest prawdopodobnie 141 żołnierzy poległych w grudniu 1914 roku: 64. Rosjan oraz 77. Austriaków. Źródło: TUTAJ.
Przez kolejną miejscowość, po prostu przejeżdżam, z myślą i planem, iż podczas powrotu zatrzymam się w niej na kilka chwil. A chodzi o wieś
Bednarka, o którą "ocierają" się granice
Magurskiego Parku Narodowego. Zatem powrócimy do niej już niebawem.
 |
| Trasa biegnie przez kilka gmin. Tutaj gmina Dębowiec |
 |
| Wola Cieklińska. Cmentarz z I wojny światowej numer 10. Znajduje się tuż przy drodze (przy skrzyżowaniu). Na cmentarzu pochowanych jest prawdopodobnie 141 żołnierzy poległych w grudniu 1914 roku: 64. Rosjan oraz 77. Austriaków |
 |
| Wola Cieklińska. Takie widoki zza pomnika cmentarza wojennego |
 |
| Piękne łąki i widok na Górę Cieklinka 512 m n.p.m. leżącą na granicy województw: podkarpackiego i małopolskiego |
 |
| Tuż przed wsią Bednarka wjeżdżamy do województwa małopolskiego |
 |
| Bednarka. DW 993. Podczas powrotu "zahaczę" o atrakcje... |
Mijam Bednarkę, a we wsi
Rozdziele, skręcam w lewo i takim "jakby" objazdem dotrę do celu dzisiejszej trasy, czyli do
Gorlic. Zanim jednak to się stanie, po drodze czeka mnie sporo atrakcji. Szczególnie tych związanych z architekturą sakralną. Zarówno tą z murowaną, jak i tą drewnianą.
Warto wspomnieć fakt, iż odwiedzane tereny, zamieszkiwane były, w dużej mierze, przez
ludność łemkowską. Zatem "siłą rzeczy" świątynie jakie spotkamy są wschodnich obrządków:
greckokatolickiego oraz
prawosławnego. Nie inaczej jest we wsi Rozdziele. Znajduje się tutaj piękna
murowana cerkiew greckokatolicka pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z 1786 roku, która jest nawet ostoją nietoperza. Drugą, tym razem
prawosławną, jest cerkiew pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Pierwotnie świątynia wzniesiona
w 1756 r. we wsi
Serednica koło
Ustrzyk Dolnych (rozbudowano na przełomie XIX i XX w.), gdzie pozostawała przez ponad 200 lat. Do Rozdziela przeniesiona w 1985 r.
Budowa i wyposażenie. Orientowana. Trójdzielna. Prezbiterium mniejsze od nawy, zamknięte trójbocznie z boczną zakrystią. Kruchta z bocznym aneksem od frontu nawy. Dach jednokalenicowy, kryty blachą miedzianą z sześcioboczną wieżyczką. Zwieńczoną blaszanym hełmem ze ślepą latarnią. Wokół nawy i prezbiterium szeroki okap, wsparty na rysiach. Wewnątrz strop płaski. Chór śpiewaczy nadwieszony o prostej linii parapetu. Współczesna polichromia figuralno ornamentalna z przedstawieniem na stropie Narodzenia MB na tle nieba z gwiazdami. Ikonostas wykonany w 1907 r. przez Ojca Pawlikowskiego z kopiami skradzionych ikon. Dzwonnica drewniana konstrukcji słupowej z poł. lat 90 XX w. Zbudowana na planie kwadratu o ścianach zwężających się ku górze. Zwieńczona blaszanym dachem namiotowym. Ogrodzenie drewniane z daszkiem gontowym. Źródło: TUTAJ.
W przypadku tej drugiej, miałem okazję zobaczyć jej wnętrze. Jako, że była to niedziela, odbywało się nabożeństwo.
 |
| Rozdziele. Cerkiew greckokatolicka pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny |
 |
| Świątynia wzniesiona w 1786 r. |
 |
| . |
 |
| Droga przez wieś Rozdziele |
 |
| Rozdziele. Cerkiew prawosławna pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny |
 |
| Pierwotnie świątynia wzniesiona w 1756 r. we wsi Serednica koło Ustrzyk Dolnych (rozbudowano na przełomie XIX i XX w.), gdzie pozostawała przez ponad 200 lat. Do rozdziela przeniesiona w 1985 r. |
 |
| Rok na nadprożu 1900 |
 |
| Jako, że była to niedziela, miałem okazję przysłuchać się prawosławnemu nabożeństwu |
Dosłownie na odległości kilku kilometrów jest kolejna miejscowość. Tym razem uzdrowiskowa (od 1986 r.) - W
apienne. Maleńka łemkowska wioska na skraju Magurskiego Parku Narodowego w
Beskidzie Niskim. Znajdują się odkryte baseny kąpielowe. Leży w kotlinie u stóp zachodniego krańca
Magury Wątkowskiej.
Źródło: TUTAJ.
Wapienne zostało założone w 1546.
Zygmunt Stary nadał prawa do lokacji wsi na prawie wołoskim. Jakoś szczególnie się nie "zagłębiałem" w to miejsce. Przejechałem się kilkaset metrów w głąb uzdrowiska
Promenadą Napoleońską i powróciłem na właściwą trasę. Zaprowadziła mnie ona do miejscowości
Męcina Wielka, w której znajduje się kolejny
cmentarz z okresu I wojny światowej, o numerze 82. Są 24 groby pojedyncze oraz 17 zbiorowych. Pochowano w nich 96. żołnierzy: 71 Rosjan oraz 27. lub 25. Austriaków. W Męcinie Wielkiej jest również przepiękna
drewniana cerkiew greckokatolicka pw. św. św. Kosmy i Damiana z 1807 r. Od 1951 r. kościół rzymskokatolicki.
Budowa i wyposażenie. Drewniana cerkiew konstrukcji zrębowej. Trójdzielna. Orientowana. Prezbiterium mniejsze od nawy, zamknięte trójbocznie z boczną zakrystią. Wieża konstrukcji słupowo – ramowej z izbicą i oszalowanym podcieniem w przyziemiu. Dach dwukalenicowy, kryty gontem z dwoma wieżyczkami, większą nad nawą kwadratową i mniejszą sześcioboczną nad prezbiterium. Wieża, nawa i prezbiterium zwieńczone blaszanymi hełmami. Wewnątrz stropy płaskie. Chór muzyczny wsparty na dwóch słupach z parapetem wybrzuszonym w części środkowej. Barwna polichromia figuralno – ornamentalna z 1938 r., autorstwa Ilia Decik z przedstawieniem Świętej Trójcy i Aniołami na stropie. Ikonostas barokowy z XVIII w. Dwa ołtarze w stylu barokowym z XIX w. Ikony na ścianach z przedstawieniem 12 świąt tradycji bizantyjskiej. Dzwonnica murowana, parawanowa. Ogrodzenie drewniane z daszkiem gontowym i bramką. Źródło: TUTAJ.
Zazwyczaj jest tak, że jak spotykamy miejscowość, w której dwuczłonowej nazwie jest Wielka, to z dużym prawdopodobieństwem kolejna (w zależności od strony z jakiej nadjeżdżamy) będzie: Mała. Zatem po kilku kilometrach jest wieś
Męcina Mała. A w niej, tuż przy drodze, na wzniesieniu znajduje się
murowana kapliczka w kształcie krzyża greckiego, która skrywa bardzo ciekawą historię, z którą warto się zapoznać. Odsyłam Was do opisu znajdującego się
TUTAJ.
W Męcinie Małej jest też (już kolejny na trasie)
cmentarz wojenny z okresu I wojny światowej, numer 81. Pochowano na nim 45. żołnierzy w 9. grobach pojedynczych i 8. mogiłach zbiorowych: 17. żołnierzy niemieckich oraz 28. żołnierzy rosyjskich.
 |
| Wapienne |
 |
| Promenada Napoleońska w Wapiennem |
 |
| Wapienne jest miejscowością uzdrowiskową, bardzo ciekawie zlokalizowaną w małopolskiej części Beskidu Niskiego |
 |
| Męcina Wielka |
 |
| Męcina Wielka. Cmentarz z I wojny światowej nr 82. Znajdują się na nim 24 groby pojedyncze oraz 17 zbiorowych. Pochowano w nich 96 żołnierzy: 71 Rosjan oraz 27. lub 25. Austriaków |
 |
| Męcina Wielka. Cerkiew greckokatolicka pw. św. św. Kosmy i Damiana z 1807 r. |
 |
| Dach kryty gontem |
 |
| Od 1951 r. świątynia użytkowana jako kościół rzymskokatolicki |
 |
| Zachowane pierwotne wyposażenie z ikonostasem |
 |
| Architektura przystankowa :) Każde byle nie XXI-wieczne |
 |
| Męcina Mała. Mała murowana kapliczka w kształcie krzyża greckiego, która skrywa bardzo ciekawą historię, z którą warto się zapoznać. Więcej TUTAJ |
 |
| Męcina Mała. Cmentarz z I wojny światowej nr 81 |
 |
| Na cmentarzu pochowano 45 żołnierzy w 9. grobach pojedynczych i 8. mogiłach zbiorowych: 17. żołnierzy niemieckich oraz 28. żołnierzy rosyjskich |
 |
| Gdzieś na szlaku |
Aaa zapomniałem wspomnieć o fakcie, że już jestem w
województwie małopolskim. Tak gdzieś od Bednarki. Tak jadąc sobie tymi wschodnio-małopolskimi wioseczkami, gdzie życie biegnie nieco wolniej jak w miastach, docieram do
Sękowej.
Aktem wydanym 22 lutego 1363 r. Kazimierz Wielki zezwolił Niemcowi imieniem Nikiel założyć wieś na surowym korzeniu w tzw. Sękowym Lesie. Jednocześnie uposażył parafię katolicką jednym łanem ziemi. Wieś królewska starostwa bieckiego w powiecie bieckim województwa krakowskiego w końcu XVI wieku. Wieś była jednym z najstarszych ośrodków wydobycia ropy naftowej. W 1790 r. na pograniczu Sękowej i Siar istniały studnie ropne, dzierżawione i eksploatowane przez chłopów pańszczyźnianych od właściciela pól, Jana Wybranowskiego. W 1854 udział w kopalniach miał Ignacy Łukasiewicz. W 1873 r. miejscowe wyroby ropopochodne prezentowane były na Wystawie Powszechnej w Wiedniu. W 1875 r. eksploatację prowadziło tu już 9 firm zatrudniających łącznie 250 pracowników, roczne wydobycie wynosiło jedynie ok. 350 ton. Kopalnie te z różną wydajnością działały do II wojny światowej.
Wieś znacznie ucierpiała w czasie I wojny światowej. Od stycznia do początku maja 1915 r. znajdowała się na linii frontu. Źródło: TUTAJ.
Na odwiedzających Sękową, czeka do zobaczenia dwa ważne i imponujące zabytki sakralne. Jeden z nich to
kościół św. Józefa z 1885 r. Neogotycki, murowany, należący do parafii pw. św. Józefa ufundowany i całkowicie wyposażony przez
Józefę Szymonowiczową ówczesną właścicielkę wsi w 1885 roku, konsekrowany 12 października 1886 r. przez
biskupa przemyskiego Łukasza Sołeckiego.
Źródło: TUTAJW miejscowości Sękowa, niemalże naprzeciw, kościoła św. Józefa znajduje się
drewniany kościół pw. świętych Filipa i Jakuba, datowany na
początek XVI wieku. Drewniana świątynia wpisana
światową listę dziedzictwa UNESCO (3 lipiec 2003 r.).
Budowa i wyposażenie. Kościół drewniany, jednonawowy konstrukcji zrębowej. Orientowany, zbudowany z drewna modrzewiowego w stylu późnogotyckim. Prezbiterium mniejsze od nawy, zamknięte trójbocznie z boczną zakrystią. Otoczony otwartymi szerokimi podcieniami, wspartymi na słupach z zastrzałami. Niska i szeroka wieża z pozorną izbicą od frontu, konstrukcji słupowej z otwartym przyziemiem. Zwieńczona kopulastym, blaszanym hełmem z latarnią. Stromy dach jednokalenicowy, kryty gontem z wydatnymi okapami z sześcioboczną wieżyczką na sygnaturkę z ostrosłupowym hełmem blaszanym z latarnią i krzyżem. Wewnątrz stropy płaskie z zaskrzywieniami w nawie. Dobrze zachowane 3 późnogotyckie portale (z oślim grzbietem) i obramienia okien. Posadzka z kamiennych płyt. Belka tęczowa z krucyfiksem barokowym z XVIII w. Chór muzyczny wsparty na dwóch słupach, o prostej linii parapetu. Zachowane w prezbiterium fragmenty polichromii z XVI w. W nawie figuralna polichromia neogotycka z 2 poł. XIX w. Ołtarz główny późnorenesansowy, polichromowany z p. XVII w. Ambona i dwa ołtarze boczne współczesne z 1955 r. Obraz Świętego Huberta – dar okolicznych myśliwych. Kamienna późnogotycka chrzcielnica z 1522 r. Stacje Męki Pańskiej neogotyckie z k. XIX w. Świątynia otoczona kamiennym murem z drewnianą bramą zwieńczoną gontowym dachem namiotowym. Źródło: TUTAJ.
Warto zatrzymać się przy każdym z zabytków i pokrótce coś o nich się dowiedzieć. Tym bardziej, że ich historia sięga kilku wieków. Polecam.
 |
| Sękowa. Kierunek na DW 977 - Gorlice |
 |
| Sękowa. Widoczny kościół św. Józefa z 1885 r. |
 |
| Sękowa. Drewniany kościół pw. św. Filipa i św. Jakuba z początku XVI w. |
 |
| Kościół jest wpisany na światową listę dziedzictwa UNESCO |
 |
| Podcienia świątyni od strony głównej fasady |
 |
| Jeden z reliktów znajdujący się tuż przy wejściu do kościoła |
Mógłbym użyć wyrażenia "i tak nieśpiesznym krokiem" przez miejscowość
Siary docieram do
Gorlic. Cel dzisiejszej trasy i jej połowa. Miasta gdzie zaświeciła pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa, skonstruowana przez jednego z najwybitniejszych Polaków -
Ignacego Łukasiewicza. Miało to miejsce w
1854 r. przy
ul. Węgierskiej. Nie będę się rozpisywał za wiele o samym mieście, bo takich informacji w przestrzeni internetowej jest sporo. Ja osobiście pokręciłem się po różnych ulicach, uliczkach, zakamarkach. Zobaczyłem kilka ciekawych miejsc, tj. Rynek z ratuszem miejskim,
bazylikę mniejszą pw. Narodzenia NMP, miejsce skąd zabrano w ostatnią drogę życia gorlickich Żydów, pooglądałem zabudowę centrum i przyległych ulic, dzięki czemu natrafiłem na wielki (ponad 120 m kw.) mural o nazwie
Geniusz z Miasta Światła – mural poświęcony Ignacemu Łukasiewiczowi. Namalowany na fasadzie kamienicy przy ul. Wąskiej 7 (budynku gorlickiego Muzeum Regionalnego PTTK im. Ignacego Łukasiewicza), powstał na przełomie września i października 2022 r.
Gorlice i okoliczne tereny to przestrzeń gdzie rozegrała się jedna z najkrwawszych bitew okresu I wojny światowej. Tzw.
Bitwa pod Gorlicami. Zginęło tutaj tysiące żołnierzy różnych narodowości walczących po obu stronach konfliktu. A w której sukces odnieśli
wojska niemieckie i austro-węgierskie nad
wojskami carskimi. Więcej o tym wydarzeniu znajdziemy
TUTAJ - zachęcam do lektury niedługiego tekstu.
 |
| Gorlice :) |
 |
| Byłem... :) Dajcie znać, czy jeszcze jest wlepka |
 |
| Cały region gorlicki to teren nasączony krwią żołnierzy m.in. z tzw. Bitwy pod Gorlicami, 2-5 maj 1915 r. |
 |
| Gorlice. Fragment Rynku |
 |
| Gorlice. Fragment Rynku z ratuszem |
 |
| Gorlice. Jedna z malowniczych uliczek |
 |
| Gorlice. Dawna zabudowa centrum |
 |
| Pomnik upamiętniający zagładę gorlickich Żydów. 19 sierpnia 1942 r. z tego miejsca, uświęconego sierpniem i śmiercią, naziści wywieźli w ostatnim transporcie do obozu zagłady w Bełżcu - 2500 naszych współobywateli |
 |
| Fragment gorlickiego rynku, z innej perspektywy |
 |
| Gorlicki deptak, ul. 3-go maja |
 |
| Gorlice |
 |
| Gorlice. Bazylika mniejsza pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny z 1885-1892 |
 |
| Fragment głównej fasady bazyliki, która jest najstarszą świątynią w Gorlicach |
 |
| Jeszcze jeden widok na gorlicki rynek |
 |
| Pod miejskim Ratuszem siedzi sobie zacny jegomość - Ignacy Łukasiewicz. Powyżej niego, rekonstrukcja pierwszej w świecie ulicznej lampy naftowej skonstruowanej w Gorlicach w 1854 r. umieszczonej przy ul. Węgierskiej |
 |
| . |
 |
| Przy ulicy Wąskiej, na jednym z budynków znajduje się mural poświęcony Ignacemu Łukasiewiczowi |
 |
| Mural jest sporych rozmiarów, ponad 120 m kw. |
Jak już się tak pokręciłem po mieście i chwilowym odpoczynku, czas na drogę powrotną. Tym razem w całości
drogą wojewódzką 993. Ruch samochodowy umiarkowany, jak na wakacyjną niedzielę. Ciepło, błękitne niebo, tylko ten wiatr jakby przeszkadzał. Mijam takie miejscowości jak
Dominikowice i
Kryg. W tej drugiej, tuż przy drodze znajdują się
kiwony wydobywające ropę naftową. W dużej mierze są likwidowane z powodu "wyczerpania złóż". Jak podaje internet:
historia wydobycia ropy naftowej w okolicy wsi sięga XIX wieku. Odkrycia pól naftowych na terenach między Dominikowicami a Krygiem dokonał hrabia Adam Skrzyński. W drugiej połowie XIX wieku, w okresie gwałtownego rozwoju wydobycia ropy naftowej, złoża krygowskie oceniane były jako jedne z najbardziej wydajnych na Podkarpaciu. Źródło: TUTAJ. Przez wieś biegnie
Karpacko-Galicyjski Szlak Naftowy. Szlak jest jedną z głównych atrakcji turystycznych regionu, a jego celem jest ukazanie reliktów przemysłu naftowego.
 |
| Droga powrotna. Gdzieś na DW 993 |
 |
| Na rozstaju dróg. O ile się nie mylę, widok na Krygowską Górę 480 m n.p.m. |
 |
| Kryg. Kiwony do wydobywania ropy naftowej |
 |
| . |
 |
| Przydrożny krzyż |
Jak wspominałem na początku wpisu, przy powrocie, zatrzymałem się na parę chwil w
Bednarce. A tam, odwiedziłem:
cmentarz wojskowy, greckokatolicki, rzymskokatolicki oraz baptystów - jako nekropolia na "jednej działce".
Cmentarz wojenny o numerze 84. W 7. mogiłach zbiorowych oraz w 4. grobach pojedynczych pochowano 27. żołnierzy poległych w maju 1915 r. 14. Rosjan oraz 13. Niemców.
W miejscowości znajduje się również
murowana, dawna cerkiew greckokatolicka pw. Opieki Najświętszej Maryi Panny z 1900 r. Obecnie kościół rzymskokatolicki.
Za Bednarką, opuszczam województwo małopolskie, by ponownie wjechać w podkarpackie. Cieszę się piękną pogodą, widokami i pomimo dość silnego wiatru "noga zapodaje" dobre tempo, dzięki czemu docieram do końca dzisiejszej trasy. Nowy Żmigród. Kręcę się po niewielkim ryneczku. Odwiedzam teren
kościoła świętych Apostołów Piotra i Pawła. Samej świątyni nie, bo... była zamknięta. Na koniec "wpadają" duże lody i czas wracać do domu...
 |
| Fragment Magurskiego Parku Narodowego jest tuż przy DW 993 w Bednarce |
 |
| Bednarka. Cmentarz wojskowy, greckokatolicki, rzymskokatolicki oraz baptystów |
 |
| Cmentarz wojenny nr 84 w Bednarce |
 |
| W 7. mogiłach zbiorowych oraz w 4. grobach pojedynczych pochowano 27. żołnierzy poległych w maju 1915 r. |
 |
Inskrypcja: INF. Georg Baumeister WEHRM. Andreas Johann Kropf ERS. RES Georg Brandstter |
 |
| Nagrobek z II poł. XIX w. |
 |
| Bednarka. Dawna cerkiew greckokatolicka pw. Opieki Najświętszej Maryi Panny z 1900 r. Obecnie kościół rzymskokatolicki |
 |
| . |
 |
| DW 993 pomiędzy Nowym Żmigrodem, a Gorlicami słynie z "prostoty" :) |
 |
| Meta na nowożmigrodzkim rynku |
 |
| Trasa i jej profil |
Podsumowując dzisiejszą trasę, mogę powiedzieć, że jest doskonałą propozycją dla wszystkich którzy lubią rower pod każdą "postacią". Dla "szosowców", którzy poszukują dobrych asfaltów w bardzo dobrych warunkach krajoznawczych, jak i dla tych, którzy lubią wycieczki rowerowe połączone ze zwiedzaniem i poznawaniem miejsc do których się przybywa. Zatem nie pozostaje nic innego jak wybrać moją propozycję trasy na swój wyjazd rowerowy.
Jeżeli ciekawią Cię inne szlaki rowerowe, które przejechałem zajrzyj TUTAJ i wybierz coś dla siebie :)
Tekst, opracowanie: Przemek Posadzki
Zakaz kopiowania i rozpowszechniania zdjęć bez zgody autora.
Komentarze
Prześlij komentarz