Z wysokości siodełka cz. 70. Przez Otryt do Chaty Socjologa [GALERIA]
Są takie miejsca w Bieszczadach, do których chce się wracać, i takie trasy, które na długo pozostają w pamięci. Sierpniowa wyprawa rowerowa dookoła Pasma Otrytu była okazją, by po raz kolejny poczuć smak górskiej przygody, zanurzyć się w zielonych ostępach lasu i odkryć miejsca, w których czas płynie jakby nieco wolniej. Tym razem na moim rowerowym szlaku znalazła się również legendarna Chata Socjologa – schronisko ukryte pośród lasów, z dala od zgiełku i codziennego pośpiechu. Widok na Bieszczady z polany widokowej tuż przy Rezerwacie Przyrody Hulskie Jak przebiegała ta wyprawa i co przyniosła mi trasa wokół Otrytu? Zapraszam na relację z kolejnej przygody Zaginionego Turysty – bo najlepsze historie często zaczynają się tam, gdzie kończy się asfalt. Jest pierwsza niedziela sierpnia (2026 r.), pakuje rower do samochodu i jadę w Bieszczady . Nie, nie rzucam wszystkiego by tam pojechać. Spędzę tam kilka godzin, ale za to jakich i w jakich okolicznościach przyrody - karpackiej, a dokładni...