Otulona śniegiem [GALERIA + FILM]
Tegoroczna zima przyszła niespodziewanie wcześnie i z pełną mocą. Niemalże z dnia na dzień jesienna aura przeobraziła się w zimową, zapisując w naszej pamięci intensywne opady śniegu, które zmieniły okoliczne krajobrazy w zimowe sceny rodem z dawnych lat. Jeden z kilkunastu zakrętów w Górach Słonnych, w ciągu drogi krajowej 28 Dokładnie noc z 20. na 21. listopada 2025 r. zaskoczyła mnie bardziej niż niejeden zimowy poranek w środku stycznia. Jeszcze kilka dni wcześniej wszystko wskazywało na typową, spokojną jesień, a tymczasem Podkarpacie - w tym także Pogórze Przemyskie - obudziło się pod grubą warstwą śniegu. Widok białych wzgórz, zasypanych lokalnych dróg i drzew uginających się pod ciężarem mokrego puchu miał w sobie coś pięknego. Patrząc przez okno, trudno było uwierzyć, że to wciąż listopad. Intensywne opady przyszły nagle i na kilka dni całkowicie zmieniły codzienny rytm. Te niespodziewanie zimowe dni na Pogórzu Przemyskim skłoniły mnie do zatrzymania się na chwilę i zapi...